W tym przypadku na początku nie było słowo, tylko lekki stresik, nie wiem czy ten motywujący czy może ten bardziej paraliżujący, zapewne i jeden i drugi a dopiero w drugiej kolejności słowo, dźwięk, i chyba najważniejsze czyli Spotkanie. Z Niektórymi po wielu latach, z Innymi kolejne, jak zawsze dobre. Niełatwo Się gra przed Taką Publicznością /nie sposób wymienić tutaj Wszystkich, jednakże z drugiej strony nie sposób nie wspomnieć busko-kielecko-okolicznej Ekipy, która bardzo miło zaskoczyła nas swoją obecnością:)/ i w Takim Miejscu zwłaszcza kiedy, chyba szczególnie, w „Księżycach” brakowało tej tak zwanej magii skrzypiec. Dziękujemy Wszystkim za to Spotkanie, za dobre słowo, za obecność. Szczególne podziękowania należą się oczywiście Stefie, czyli Iwonie Krysteckiej – Pierwszej Animatorce Kultury tego miasta i oczywiście ŁOK-u:) za zaproszenie, organizację i tzw. „ogarniację” wszystkiego /skąd ja to znam:)/ oraz Marzenie Suchockiej za dobre, piękne i prawdziwe towarzysko-poetycko-muzyczno-nastrojowe spotkanie w Jej jak zawsze gościnnych i klimatycznych Progach:). Miejmy nadzieję, że do następnego, hej. gm

fotorelacja: Anna Kupińska, Agnieszka Syta, Arek Gontarczyk, Artur Andrysiak i inni…:)